Mariana Enríquez powraca z nowym zbiorem opowiadań. „Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi” już w sprzedaży.
2026-06-29
Miłośnicy literatury grozy mają powód do radości. Do księgarń trafił najnowszy zbiór opowiadań argentyńskiej pisarki Mariany Enríquez zatytułowany „Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi”. Autorka od lat uznawana jest za jedną z najważniejszych współczesnych twórczyń horroru, a jej charakterystyczny styl łączący grozę z realizmem społecznym i psychologicznym, który zdobył uznanie czytelników na całym świecie.
–
Polscy czytelnicy mogli poznać twórczość Enríquez między innymi dzięki wydanemu w 2017 roku zbiorowi „To, co utraciłyśmy w ogniu”, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Czarna Owca. Zawarte w nim opowiadania wyróżniały się niepowtarzalnym klimatem i świeżym spojrzeniem na literaturę grozy, dalekim od klasycznych schematów znanych z twórczości wielu autorów horroru.
–
Nowa książka została wydana przez wydawnictwo Echa, należące do Grupy Wydawnictwo Czarna Owca. Tom liczy dwanaście opowiadań osadzonych we współczesnej Argentynie, gdzie codzienność nieustannie przenika się z tym, co niewytłumaczalne i przerażające.
–
Oficjalny opis wydawcy
Opis
Czasem zło czai się tuż obok, a potwory wyłaniają się z codzienności.
W wielkich miastach i na prowincji, w opuszczonych domach i na zatłoczonych ulicach, rzeczywistość niepostrzeżenie pęka, odsłaniając to, co ukryte. Bohaterowie opowiadań Enriquez zebranych w tomie „Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi” spotykają duchy, których nie da się odpędzić, trafiają do miejsc, gdzie czas się zatrzymał, i zbliżają się niebezpiecznie do tego, czego nie powinno się spotykać. Zło nie przychodzi tu z zewnątrz – jest obecne, ciche, wpisane w codzienność.
W jednym z opowiadań bohaterka spotyka duchy nawiedzające peryferyjną dzielnicę Buenos Aires, między innymi ducha własnej matki zmarłej po długich cierpieniach, nastolatek zabitych na ulicy i złodzieja przyłapanego na gorącym uczynku. W innym para wynajmuje dom, by spędzić krótkie wakacje w miejscowości, z której wielu mieszkańców wyprowadziło się po tym, jak przestał tam dojeżdżać pociąg. W galerii na opuszczonej stacji kolejowej zwiedzają wystawę niepokojących płócien lokalnego artysty, ale naprawdę przerażającym doświadczeniem okazuje się dopiero poznanie ich autora. Bohaterka kolejnego opowiadania – dziennikarka pisząca o historii dziewczyny widzianej po raz ostatni na nagraniu z kamer monitoringu w podrzędnym hotelu w Los Angeles – staje oko w oko z legendą tego miasta…
–
Nowy zbiór zapowiada się jako obowiązkowa lektura dla fanów literackiego horroru, którzy cenią opowieści budujące niepokój subtelnie, bez tanich chwytów, za to z wyraźnym społecznym tłem i atmosferą, która pozostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu książki.


