Zmutowane żaby nadciągają. „Rechot” Łukasza Rzadkowskiego zapowiada się na obowiązkową lekturę dla fanów animal horroru!
2026-05-27
Miłośnicy literackiej grozy mają powody do radości. Wydawnictwo Mocne Strony zaprezentowało okładkę najnowszej powieści Łukasza Rzadkowskiego zatytułowanej „Rechot” — horroru, który już teraz wzbudza zainteresowanie wśród fanów klasycznych animal attacków i pulpowej grozy rodem z lat 80. i 90.
–
Autor znany z takich tytułów jak „Leksykon Żywej Śmierci” czy „Wirus Hazardu” ponownie sięga po swoją ulubioną mieszankę brutalnej grozy, groteski oraz charakterystycznego czarnego humoru. Jak sam zdradził, „Rechot” będzie „rasowym animal attackiem ze zmutowanymi żabami w roli głównej” oraz ukłonem w stronę kultowych horrorów wydawanych niegdyś przez starego Ambera. Już samo to wystarczy, by wielu fanom horroru mocniej zabiło serce.
Jeżeli komuś przypadł do gustu cykl Kasynogeddon, nowa książka Rzadkowskiego zapowiada się na pozycję wręcz obowiązkową. Autor nie ukrywa inspiracji estetyką VHS-owej grozy i przeszarżowanych horrorów klasy B, które mimo swojej kampowości potrafiły dostarczyć mnóstwo rozrywki i niepowtarzalnego klimatu.
–

—
Opis fabuły tylko podkręca apetyt:
„Maciek wraz z dziewczyną i przyjaciółmi ruszają spędzić weekend w Rogowicach. Pretekstem do wypadu są odwiedziny leżącego w pobliskim szpitalu wujka chłopaka – ale prawdziwy powód jest inny. Niewielka wieś, w której na co dzień mieszka mężczyzna, zmienia się w sielankową przystań dla spragnionej zabawy i alkoholu młodzieży. Nikt z nich nie wie, że czeka ich najgorszy urlop w życiu, a dla niektórych okaże się też ostatnim. Po ulicach Rogowic zaczynają grasować wygłodniałe płazy, siejąc wokół śmierć i zniszczenie.”
Premiera książki planowana jest wstępnie na 25 czerwca, choć data nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.
–
My jako Okiem Na Książki bardzo cieszymy się, że duch klasycznego animal horroru w polskiej literaturze wciąż żyje i znajduje nowych, odważnych kontynuatorów. Z niecierpliwością czekamy na premierę i jesteśmy niezwykle ciekawi, jak Łukasz Rzadkowski poradzi sobie z armią zmutowanych żab terroryzujących Rogowice. Jedno jest pewne — będzie się działo!
TS.


